witam.
W moim mieście są 2 sklepy odzieżowe i 6 lumpeksów.
Chciałbym otworzyć sklep z odzieżą dla osób w wieku 14-30 lat.
Miasto liczy ok 7000 osób.
Mój kapitał to 30tyś zł.
Jak myślicie miałbym szanse się na tym interesie wzbogacić.
Mając te informacje które podałeś - w sklepie raczej wystarczy lumpeksów, natomiast za mało jest sklepów odzieżowych. Zatem nisza CHYBA istnieje, ale to wniosek na pierwszy rzut oka. Natomiast aby ocenić dokładnie, musiałbyś sprawdzić i podać:
- jaka jest struktura wiekowa mieszkańców miasta? sprawdź np. w rocznikach statystycznych, może tam będzie, jak nie, to się popytaj w GUSie.
- co potencjalni klienci w tym wieku sądzą o Twoim pomyśle? chcieliby mieć kolejny sklep? aby odpowiedź była miarodajna, powinieneś przepytać przynajmniej 20 osób - w dodatku osób z ulicy, nie Twoich znajomych.
- czym zajmują się pozostałe 2 sklepy odzieżowe? jaką grupą docelową, jaką niszą? wchodzisz z nimi w bezpośrednią konkurencję czy może raczej tworzysz nowy rynek?
- tak czy owak, podejrzane wydaje mi się, aby 2 sklepy obsługiwały ludzi w każdym wieku. gdzie ubiera w Twoim mieście malutkie dzieci (0-3 lat), starsze (4-6 lat), szkolne (7-13 lat), młodzież i wiek studencki (14-19, 20-25), itd.? nie wydaje mi się aby 2 sklepy zaspokajały potrzeby tych wszystkich grup, chyba że wszyscy ubierają się w lumpeksach. gdzie zatem jeździ się po ciuchy? może jest jakiś rynek, a może pobliskie miasto?
Sądzę że większy zysk będziesz miał z umieszczenia swojego sklepu właśnie w Galerii.
Pisałeś, że myślisz nad otworzeniem sklepu z oryginalną odzieżą.
Proponował bym Ci Franczyze lub sklep partnerski.
Kolega otworzył właśnie na zasadach franczyzy sklep Cropp Town.
Odzież i obuwie marki Cropp skierowane są do młodego klienta (grupa docelowa 13-24 lata).
O tą grupę wiekową Ci chodziło
Moim zdaniem trochę amatorsko podchodzisz do tematu - jak na razie.
Pieniądze można zrobić i na oryginalnej odzieży, i na sprzedaży beretów moherowych.
Zależy jakie masz cele. Zależy jacy ludzie mieszkają w tym mieście. Jaka jest konkurencja. Dlatego pytania, które Ci zadałem, są ważne.
Możesz się pytać o opinie na forach, ale nikt nie wie czy u Ciebie w mieście jest więcej moherów czy młodzieży, ani czy konkurencyjne sklepy to w większości sklepy moherowe czy z odzieżą oryginalną. To wszystko musisz wiedzieć. Zbieranie odpowiedzi typu "powinieneś zrobić to i tamto bo tak mi się wydaje" nie ma większego sensu w Twojej sytuacji.
Też nie wiadomo czy bardziej opłaca się otwierać sklep w Twoim mieście czy sąsiadującym. Z tego co pisałeś w Twoim mieście być może jest bardzo poważna nisza, wątpię aby zaledwie 2 sklepy wystarczały wszystkim mieszkańcom. Nie każdy lubi odzież używaną. A jak wygląda sytuacja w mieście obok - nie napisałeś. Wszelkie rady w tym momencie to wróżenie z fusów.
Wiek: 21 Dołączył: 30 Lis 2007 Posty: 3 Skąd: From The Inside...
Wysłany: Pią Lis 30, 2007 8:32 pm
michu napisał/a:
2 sklepy odzieżowe i 6 lumpeksów
Uważam, że dwa sklepy to bardzo mało na taką liczbe mieszkańców jak podałeś. Z lumpeksami juz inaczej jest. Zdaje mi się, że musisz dokładniej zbadać rynek, tj. sprawdzić czy ludzie wolą właśnie ubierać się w markowe ubrania czy może zależy im na cenie - wtedy istnienie tylu lumpeksów byłoby uzasadnione.
Franczyzna to bardzo dobry sposób na biznes, zwłaszcza jak się nie ma konkretego pomysłu, planu marketingowego albo nie che się w to bawić. Można przy średnim kapitale zrobić dobry biznes. Myślę, że 30k zł to moze być za mało jesli chodzi o franczyzne, ale poszukaj czegoś na http://franchising.info.pl/ tak jak ktoś już pisał.
_________________ "Nie chce się zachowywać jak idiota tylko po to by być cool lub być tak określanym przez jakiś idiotów"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum